Jak "głupi" trik inżyniera ze śmigłem zamienił P-47 w potwora z prędkością 756 km/h...

Pero el altímetro confirmaba la historia. 5000 pies, 7500, 10,000. El avión devoraba altitud con un apetito que desafiaba cada instinto que Anderson había desarrollado volando Thunderbolts. “Right Tower, aquí Thunder one.” Transmitió Anderson, su voz mezclando incredulidad con emoción creciente. Confirmen mis lecturas. Estoy mostrando 2500 pies por minuto de trepada sostenida al 70% de potencia. En la torre, el controlador de vuelo verificó sus propios instrumentos de radar antes de responder. Thunder One, confirmamos 2480 pies por minuto. ¿Experimenta alguna anomalía?

Negativo, respondió Anderson, una sonrisa extendiéndose por su rostro. Esto es esto es increíble. Voy a probar máxima potencia. Espera, interrumpió Calwell tomando el micrófono de las manos del controlador. Anderson, quiero que mantengas el 70% hasta que alcances 20,000 pies. Necesitamos datos de rendimiento sostenido antes de probar los límites superiores. Durante los siguientes 40 minutos, Anderson ejecutó una serie de maniobras de prueba mientras los ingenieros en tierra registraban meticulosamente cada punto de datos. Trepadas sostenidas a varios niveles de potencia, picados para verificar características de estabilidad.

Giros para evaluar cambios en maniobrabilidad debido al peso adicional de la hélice. Cada maniobra revelaba lo mismo. El P47 se había transformado. El avión que había sido un perdedor en combate vertical ahora trepaba como un cohete. La maniobrabilidad, lejos de degradarse con el peso adicional de la hélice, parecía mejorada. El empuje adicional compensaba con creces cualquier penalización de peso. A 25,000 pies de altitud, Anderson finalmente recibió autorización para probar máxima potencia. Avanzó los controles hasta el tope, sintiendo el motor R2800 entregar sus 2300 caballos completos.

Las enormes palas de la hélice agarraron el aire enrarecido y lo lanzaron hacia atrás con furia brutal. El Thunderbolt aceleró hacia arriba en un ángulo que ningún P47 había logrado jamás. El bariómetro pasó de 3,000 pies por minuto, 3500, 4000. El avión trepaba como un caza ligero en lugar del monstruo de 7 toneladas que era. “Dios mío”, murmuró Anderson en la radio olvidando por un momento el protocolo de comunicaciones. Este avión acaba de convertirse en un depredador.

W wieży Calwell zamknął oczy i wziął głęboki oddech po raz pierwszy od trzech miesięcy. Liczby były poprawne. Fizyka zadziałała. Głupie łopaty, które wszyscy nazywali niemożliwymi, właśnie przemieniły najgorszego wspinacza na niebie w jednego z najlepszych. Stewart spojrzał na dane telemetryczne z rosnącym zdumieniem. 4000 stóp na minutę przy pełnej mocy. To, to lepsze niż Mustang, lepsze niż 109. Ten samolot stał się najlepszym wspinaczem, jaki mamy.

Nie, poprawił Caldwell łagodnie, otwierając oczy. Ten samolot stał się najlepszym wspinaczem, kropka. Test trwał kolejne dwie godziny, podczas gdy Anderson przepychał zmodyfikowanego P47 przez każdy możliwy reżim lotu. Ostrza wytrzymały bez nadmiernych drgań. Silnik radził sobie z większym obciążeniem bez przegrzewania. Każdy system działał w normalnych parametrach mimo znacznie lepszej wydajności, gdy Anderson w końcu zjechał do hangaru, gdzie technicy z niecierpliwością czekali. Jego pierwszy komentarz po wyjściu z loży był prosty.

Musimy zamontować te na każdym P47, jaki mamy. Teraz, wczoraj, 3 miesiące temu, Caldwell pozwolił, by napięcie po trzech miesiącach w końcu go opuściło. Ich głupie łopaty działały. Jego szalony pomysł zamienił przegranego w zwycięzcę. Teraz musiał tylko przekonać armię, księgowych i sceptyków, że coś, co wydaje się niemożliwe, jest w rzeczywistości jedyną rozsądną opcją, ponieważ amerykańscy piloci nad Europą potrzebowali tych śmigieł i potrzebowali ich, zanim do list ofiar dodano kolejne nazwiska, które już były zbyt długie.

Rewolucja się rozpoczęła. Sukces testów lotniczych powinien był być końcem historii. Dane były niepodważalne. Łopaty Cwella przekształciły P47 w lepszy myśliwiec. Ale latem 1943 roku, gdy amerykańscy piloci nadal ginęli nad Europą z gorszym sprzętem, Frank Calwell odkrył, że pokonanie fizyki jest łatwiejsze niż pokonanie biurokracji wojskowej. Pierwsze spotkanie z oficerami ds. zaopatrzenia Armii Powietrznej w Waszyngtonie 2 lipca było wyborem w instytucjonalnej frustracji.

Pułkownik Marcus Henderson, szef zakupu myśliwców, słuchał prezentacji Calwella z ostrożnie neutralnym wyrazem twarzy, zanim zrzucił spodziewaną bombę. Panie Caldwell, nikt nie kwestionuje, że pańskie modyfikacje poprawiają wydajność. Dane są imponujące, ale musisz zrozumieć, w jakiej sytuacji nas to stawia. Curtis Electric ma już istniejący kontrakt na dostawę napędowych P47. Mają działające linie produkcyjne, zaplanowane dostawy. Przejście na nieprzetestowany w terenie projekt wymagałoby anulowania tego kontraktu, przeorganizowania całych fabryk i opóźnienia dostaw o co najmniej kilka miesięcy.

Sześć miesięcy, podczas których będziemy nadal wysyłać pilotów z gorszym sprzętem," odpowiedział Calwell, jego głos był napięty, kontrolujący i wściekły. 6 miesięcy, podczas których każde dostarczanie P47 jest obiektywnie gorsze, niż mogłoby być. Ilu pilotów musi umrzeć, zanim biurokratyczne papiery będą mniej warte niż ich życie? Henderson westchnął. To nie tylko papierkowa robota. Curtis ma przyjaciół w Kongresie. Mają relacje z komisją ds. przydziałów budżetowych. Jeśli nagle zerwiemy ich kontrakt, będą przesłuchania, śledztwa, pytania o to, dlaczego Siły Powietrzne Armii faworyzują kontrahentów.

Pochylił się do przodu. Osobiście się z tobą zgadzam, ale działanie w rządzie w czasie wojny oznacza poruszanie się po polityce równie mocno, co inżynieria. Generał Curtis Lemei, obserwując z boku sali, w końcu interweniował. Lemei brała udział w misjach bojowych i nie miała cierpliwości do polityki, gdy stawką były ludzkie życia. Pułkowniku, z całym szacunkiem, nie obchodzi mnie papierologia. Mamy myśliwca, który jest obecnie gorszy, oraz modyfikację, która czyni go lepszym.

Co jeszcze musimy wiedzieć? "Musimy mieć pewność, że działa w rzeczywistych warunkach bojowych," odpowiedział Henderson. Kontrolowany test na Rightfield to nie to samo, co miesiące działań bojowych w europejskiej pogodzie. Co się stanie, jeśli te rakiety zawiodą w ekstremalnym zimnie? Co jeśli dodatkowy ciężar powoduje problemy konstrukcyjne po setkach godzin lotów bojowych? Postawilibyśmy całą naszą flotę P47e na technologii, która nie została przetestowana w walce. To był rozsądny argument i Calwell o tym wiedział, ale wiedział też, że każdy dzień opóźnień kosztuje życie.

Spróbujmy więc w terenie," zaproponował. Wyślij zmodyfikowane 10P47 na teatr działań europejskich. Przydziel ich do doświadczonego oddziału. Oceń wyniki w prawdziwej walce przez 3 miesiące. Jeśli działają, mamy dane terenowe. Jeśli zawiodą, stracimy tylko 10 samolotów zamiast całej floty. Lemei natychmiast skinęła głową. Rozsądne. Henderson, spraw, żeby się stało. Ale pułkownik miał więcej zastrzeżeń i kosztów. Hamilton Standard żąda 4 milionów tylko za retellear. Curtis już ma infrastrukturę pod względem kosztów i korzyści.

Z perspektywy kosztów i korzyści LMI przerwał stanowczym głosem. Wyszkolony pilot kosztuje około 100 000 dolarów za szkolenie i wyposażenie. W ciągu ostatnich 6 miesięcy straciliśmy 300 kierowców P47. To 30 milionów dolarów zniszczonych zasobów ludzkich. Jeśli te śmigła zostaną zmniejszone, te straty nawet o 20% same się zwrócą w ciągu kilku miesięcy. Zapadła napięta cisza. W końcu Henderson skinął głową. W porządku. Zatwierdzę program pilotażowy. 10 zmodyfikowanych samolotów. 3 miesiące oceny bojowej.

Ale, panie Calwell, lepiej niech to wszystko zadziała. Bo jeśli coś pójdzie nie tak, jego firma i moja kariera zostaną razem ukrzyżowane. Prawdziwa walka jednak nie toczyła się z Siłami Powietrznymi Armii, lecz z Curtis Electric. Robert Hayes, główny inżynier Curtisa, pracował nad własnym ulepszonym projektem od miesięcy. Widok Hamilton Standard, który ich pominął z radykalnym rozwiązaniem, nie był tylko porażką kariery, ale egzystencjalnym zagrożeniem dla kontraktów wartych setek milionów.

Konfrontacja miała miejsce podczas posiedzenia Rady Produkcji Wojennej 15 lipca. AIDS przedstawił swoją sprawę z pewnością siebie kogoś, kto kontrolował kluczowe relacje polityczne. "Standardowy projekt Hamiltona to lekkomyślna inżynieria," argumentował. Ostrza zbyt szerokie, zbyt ciężkie, wytwarzane przy użyciu niesprawdzonych procesów. Curtis wprowadza stopniowe ulepszenia, wykorzystując sprawdzoną infrastrukturę. Czy chcą postawić flotę 47 na szalony eksperyment, czy raczej na niezawodność opartą na dekadach doświadczenia? Caldwell odpowiedział danymi, a nie retoryką.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.