Nie chcę tego lubić," wyszeptała, a jej głos drżał między strachem a wściekłością. "Obiecuję ci, że cię nie skrzywdzę," odpowiedział sułtan, nie wyobrażając sobie, że te słowa będą początkiem końca. Nikt w królestwie Topraka nie rozumiał, co wydarzyło się tamtej nocy, gdy władza i prawda po raz pierwszy spojrzały sobie w oczy. Mówi się, że w szeptach pałac ukrywał sekret tak głęboko, że nawet pustynia nie chciała go pamiętać. Tajemnica miłości, zdrady i śmierci.
A gdy pojawi się światło, na zawsze zmieni los tych, którzy go słuchają. Słońce powoli wschodziło nad złotymi wzgórzami Yloreme, w sercu Anatolii. Powietrze pachniało kurzem i świeżo upieczonym chlebem. Wiatr, ciepły i lekki, wznosił wiry piasku, które tańczyły niczym duchy na ziemi. W oddali słychać było modlitwy o świcie, głęboki echo minaretów wzywających wiernych i cichy szmer suchej rzeki, która ledwo oddychała między kamieniami.
Był rok 1325, a królestwo żyło pod imieniem jednego człowieka, sułtana Selimarslana, lwa Ancary. Władca obawiał się swojej siły, podziwiał inteligencję, ale był więźniem własnej ciszy. Mówili, że jego spojrzenie było jak ogień pustyni. Paliła, ale też niszczyła. Nikt nie wiedział, co ukrywał za ciemnymi oczami, ani dlaczego każdej nocy szedł samotnie marmurowymi korytarzami swojego pałacu. Niektórzy mówili, że szuka spokoju, inni, że ucieka przed duchem.
Tego ranka Celim postanowił udać się na północ bez eskorty do dolin Joreme, gdzie ludzie żyli bez tytułów i koron. Szukał powietrza, człowieczeństwa, może wspomnienia o sobie. Jego koń przemieszczał się między kamieniami, podczas gdy słońce przebijało się przez gliniane góry. Dźwięk kopyt przerwał ciszę niczym bicie serca. I w tej ciszy zaczęło się coś nowego. W małej wiosce z niskimi domami i murami z cegły glinianej Ailin Deir wyrabiała chleb.
Jego dłonie były pokryte mąką, a włosy ciemne. Upięcia z prostym welonem. Jej lekka lniana sukienka była znoszona przez pracę, ale kryła się w niej spokojna godność, piękno, które nie chciało być widoczne. Ailen niewiele mówił. Od dziecka nauczyła się, że cisza może też chronić. Widziała, jak mężczyźni opuszczają jej wioskę bez powrotu, i nauczyła się wychowywać sieroty wojenne z cierpliwością matki.
i temperamencie kamienia. Jej głos, gdy mówiła, był niski, ale stanowczy, jak u kogoś, kto nie musi krzyczeć, by być usłyszanym. Tego ranka, gdy wkładał bochenki do glinianego pieca, usłyszał dziwne kroki, konia, jeźdźca, a potem znów zapadła cisza. Gdy spojrzał w górę, zobaczył to. Słońce zachodziło za nim, jakby samo niebo go eskortowało. Sułtan Selim Arslan, ubrany w ciemnozieloną szatę i piaskowy turban, obserwował ją w milczeniu.
Nie było strażników, nie było cięcia, tylko on, kurz i trzask ognia w piekarniku. Ain spojrzał na niego podejrzliwie. W oczach mężczyzny było coś innego, nie duma, lecz zmęczenie, jakby nie spał od wieków. "Wybacz, jeśli cię przestraszyłem," powiedział głębokim, umiarkowanym głosem. "Szukałem wody i może odpoczynku." Nie odpowiedziała. Wskazał na dzban przy studni i wrócił do chleba. Ale cisza między nimi nie była pusta, to był niewidzialny prąd, który ich łączył i wystawiał na próbę.
Celine piła powoli, obserwując swoje dłonie, sposób, w jaki poruszała ciastem, spokój w oddechu. Spotkała setki kobiet, ale żadnej takiej jak ona. Ailin nie ukłoniła się, nie nazywała go moim panem, po prostu traktowała go jak zwykłego człowieka. A dla sułtana przyzwyczajonego do strachu było jak słodka rana. "Nie wiesz, kim jestem?" zapytał z lekkim uśmiechem. "Nie," odpowiedziała, nie podnosząc wzroku. "A co jeśli bym wiedział, co bym zmienił?" Znów zapadła cisza, tym razem z inną wagą.
Selim poczuł, jak ta odpowiedź go rozbraja. Nie szukała swojej mocy, nie bała się jej, po prostu chciała żyć w spokoju. "Twoje imię," powiedział w końcu. "Mogę wiedzieć, Ailin, piękne imię," wyszeptał sułtan. Po raz pierwszy podniosła wzrok, ich spojrzenia się spotkały i na moment czas się zatrzymał. Ogień w piecu zdawał się oddychać w rytm ich serc. Nie mów tak," odpowiedziała niespodziewanym tonem. "Nie chcę tego lubić." "Co?" zapytał zaskoczony.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
