Zobaczył kobietę z przebitą oponą i zatrzymał się, by jej pomóc, mimo że spóźniła się do pracy. W sądzie, walcząc o opiekę nad dziećmi, serce jej zamarło, gdy rozpoznała sędziego. To był ten sam nieznajomy na drodze. Proszę, niech dziś nie będzie korków," mruknął Manuel, pędząc drogą.
Zegar na tablicy wskazywał 8:10 rano, a jego szef był bardzo jasny ostatnim razem. Spóźnienie oznaczałoby poważne problemy. Manuel mocno ścisnął kierownicę. Nie mógł sobie pozwolić na utratę tej pracy. Nie teraz, gdy rozprawa o opiekę nad jej dziećmi miała być za trzy tygodnie. Prawnik ostrzegł go, że jego sytuacja finansowa będzie jednym z czynników, które sąd oceni. Bezrobotny ojciec raczej nie dostałby wspólnej opieki, o której marzył.
Jeszcze tylko 15 minut," powiedział sobie, obliczając czas do biura. Wtedy zobaczył samochód zatrzymany na poboczu, a wokół chodziła wyraźnie zrozpaczona kobieta. Manuel spojrzał ponownie na zegarek. Nie miałem na to czasu. Przejechał obok, przyspieszając lekko. W lusterku wstecznym zobaczył kobietę sfrustrowaną na drogę. Coś w jego oczach sprawiło, że Manuel poczuł ukłucie w piersi. "Cholera," mruknął i zanim zdążył się zastanowić, włączył migające światło i zaczął hamować.
Ojciec zawsze uczył ją, że nie można przejść obok, gdy ktoś potrzebuje pomocy. "Dobre uczynki zawsze wracają," mawiał stary Ryszard. Manuel zaparkował samochód kilka metrów przed nią i podszedł do niej. Elegancko ubrana kobieta wpatrywała się w przebitą oponę, jakby mogła ją naprawić siłą swojej woli. "Potrzebujesz pomocy?" zapytał Manuel. Zatrzymała się w odpowiedniej odległości i odwróciła się z zaskoczeniem. Włosy miał związane do tyłu, a na jego twarzy natychmiast pojawił się wyraz ulgi.
"Jestem całkowicie zagubiona," odpowiedziała, wskazując na koło. "Nigdy nie musiałem zmieniać żadnego, a dziś mam kluczowe spotkanie. Czy mogę jej pomóc?" – zaproponował Manuel. "Zajmie mi to tylko kilka minut." Jesteś pewien? Wygląda na to, że ty też się spieszysz, zauważyła, zauważając jego napięty wyraz twarzy. Manuel już otwierał bagażnik swojego samochodu, by wyjąć narzędzia. "Przyzwyczaiłem się już do niepowodzeń w moim życiu," odpowiedział z zmęczonym uśmiechem. "Jestem Elena, tak przy okazji," przedstawiła się, wyciągając rękę.
"Manuel," odpowiedział, ściskając ją krótko, zanim zabrał się do pracy. Gdy Manuel zaczął odkręcać kól, Elena podeszła bliżej. Naprawdę nie chcę mu sprawiać kłopotów. Mogę zadzwonić na helpdesk. Jestem tutaj, przerwał jej Manuel. Dodatkowo, te usługi mogą trwać godzinę lub dłużej. Nie powiedział, że ma ważne spotkanie. Elena skinęła głową, przygryzając dolną wargę z troską. Publiczność. Jestem sędzią. i niedawno zostałem przeniesiony do tego okręgu. Nie mogę się spóźnić na pierwszy tydzień.
Manuel spojrzał na niego naprawdę pod wrażeniem. Hej, wow, to ważne. A dokąd tak się spieszyłaś? Manuel zawahał się na moment. Pracuję w firmie budowlanej. Mamy duży projekt, a mój szef nie jest zbyt wyrozumiały wobec opóźnień. Pracował metodycznie, precyzyjnie wykonując ruchy, które ujawniały, że nie był to pierwszy raz, gdy zmieniał koło. Jesienne słońce zaczynało się ogrzewać, a wkrótce na jego czole pojawiły się małe krople potu. Masz rodzinę?, zapytała Elena, próbując porozmawiać, gdy on pracował.
Manuel na moment się zatrzymał i coś w jego wyrazie twarzy się zmieniło. Dwoje dzieci to cały mój świat. Widać to w jego głosie, gdy o nich mówi. Elena uśmiechnęła się. Za trzy tygodnie mam rozprawę o opiekę, powiedział, zaskakując samego siebie, że dzieli się czymś tak osobistym z obcą osobą. Jego mama i ja rozstaliśmy się rok temu i do tej pory mogłam widywać się z nimi w weekendy. Chcę spędzić z nimi więcej czasu. Zasługują na obecność ojca w swoim życiu.
Elena skinęła głową. Jego wyraz twarzy stał się poważniejszy. Decyzje dotyczące opieki są zawsze skomplikowane. Każdy przypadek ma swoje specyfiki. Prawnik mówi, że mam możliwości, ale moja sytuacja finansowa może działać na moją niekorzyść. Dlatego nie mogę sobie pozwolić na utratę tej pracy, wyjaśnił Manuel, zakładając zapasowe koło. Chociaż dziś prawdopodobnie dostanie upomnienie. Przeze mnie," powiedziała Elena, a jej głos wyrażał szczere skruchy. Manuel pokręcił głową. To była moja decyzja, żeby przestać. Nie żałuję tego. Dlaczego mi pomaga, skoro ewidentnie ma swoje własne problemy?
Zapytała, patrząc na niego z zaciekawieniem. Manuel dokręcił ostatnią, zanim odpowiedział. Bo to właściwa sprawa. Mój ojciec zawsze powtarzał, że na tym świecie mamy tylko nasze czyny, które definiują nas samych. Gdy skończył, Manuel opuścił podnośnik hydrauliczny i włożył narzędzia do samochodu. Jego ręce były brudne, a koszulka miała plamy po tłuszczu. Ile jestem ci winna?, zapytała Elena, otwierając torbę. Manuel podniósł rękę na znak odrzucenia. Nic. Uznaj to za mój dobry uczynek dnia, ale spóźniasz się przeze mnie.
Un día quizás alguien hará lo mismo por mí cuando lo necesite”, respondió simplemente. “La rueda de repuesto es provisional. Debería cambiarla en cuanto pueda.” Elena lo miró fijamente, como si estuviera evaluándolo. “Gracias, Manuel. De verdad, no hay de qué. Espero que llegue a tiempo a su audiencia, su señoría,” dijo con una leve sonrisa, haciendo un pequeño gesto de despedida. Manuel subió a su coche y arrancó rápidamente mirando el reloj con resignación. 40 minutos tarde, su jefe Francisco, no sería comprensivo.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
