Stewardesa chwyciła ją za ramię tak mocno, że Victoria prawie straciła równowagę w przejściu samolotu. Pasażerowie pierwszej klasy patrzyli z ciekawością i lekką pogardą, gdy młoda kobieta ubrana w prostą szarą bluzę była dosłownie ciągnięta w stronę wyjścia. Kapitan statku, arogancki mężczyzna po czterdziestce, z włosami starannie zaczesanymi do tyłu, stał przy drabinie i spojrzał na nią chłodno. Ludzie tacy jak ty nie mają tu miejsca," powiedział przez zęby.
"Stworzyłeś zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu." Victoria chciała coś powiedzieć, wyjaśnić, że doszło do nieporozumienia, ale słowa ugrzęzły jej w gardle. Jej torebka została rzucona za nią. Zawartość została rozrzucona na pasa startowego lotniska w Nisie. Usunęli drabinę. Drzwi samolotu zatrzasnęły się z hukiem, a ona stała sama, w palącym śródziemnomorskim słońcu, obserwując, jak jej własny samolot, jeden z flagowych statków linii lotniczych, nabiera prędkości i wzbija się w niebo.
Aby zrozumieć, jak Victoria Holmes znalazła się w tej upokarzającej sytuacji, musimy cofnąć się trzy tygodnie do luksusowego biura na najwyższym piętrze szklanego wieżowca w Londynie, skąd rozciągał się zapierający dech w piersiach widok na Tammesis i kopułę katedry św. Pawła. Victoria stała przy panoramicznym oknie, trzymając filiżankę kawy, patrząc na miasto, budząc się w pierwszych promieniach słońca.
Miał zaledwie 28 lat, ale już od 5 lat prowadził Asure Wings Airlines, jedną z najszybciej rozwijających się linii lotniczych w Europie. Firma została założona przez jego ojca, Roberta Holmesa, wybitnego przedsiębiorcę, który zaczynał od małego samolotu obsługującego czarterowe loty między Londynem a Paryżem. W ciągu 25 lat przekształcił skromny biznes w imperium z flotą 80 nowoczesnych samolotów, obsługujących trasy w całej Europie. Kiedy Roberto niespodziewanie zmarł na zawał serca 5 lat temu, Victoria była w ostatnim roku szkoły biznesu w Oksfordzie.
Miał zaledwie 23 lata. Zawsze wiedział, że prędzej czy później dołączy do rodzinnego biznesu, ale nie sądził, że stanie się to tak szybko i tak tragicznie. Rada dyrektorów chciała powołać tymczasowego administratora, ale matka Victorii, Elizabeth Holmes, elegancka kobieta o żelaznej woli, nalegała, by córka natychmiast zastąpiła ojca. "To firma twojego ojca," powiedziała Elizabeth, ściskając dłoń córki w dniu pogrzebu. Zbudował go dla ciebie.
Nie pozwól, by obcy decydowali o losie twojego dziedzictwa. A Victoria niosła na swoich kruchych barkach ogromny ciężar. Pierwsze dwa lata były koszmarem. Pracował 18 godzin dziennie, studiując każdy aspekt biznesu. Finanse, logistyka, zarządzanie personelem, marketing. Wielu w kompanii wątpiło w nią. Za jej plecami mówili, że młoda kobieta nie może przyjść, że biznes się załamie. Jednak Victoria pokazała, że odziedziczyła po ojcu nie tylko firmę, ale także jego zamiłowanie do interesów.
Zoptymalizował sieć tras, zawierał korzystne kontrakty z lotniskami, wdrażał nowoczesne technologie rezerwacji i najważniejsze, o czym nigdy nie zapomniał, że u podstaw wszystkiego jest właśnie usługa. Jego ojciec zawsze powtarzał, że linia lotnicza istnieje dla pasażerów, a nie odwrotnie. Victoria uczyniła doświadczenie klienta swoim priorytetem. Azur Wings zasłynęło z nienagannej obsługi, punktualności i dbałości o szczegóły. W ciągu ostatniego roku przychody firmy wzrosły o 30%. Akcje gwałtownie wzrosły.
Magazyny finansowe uznały Victorię za jedną z najbardziej obiecujących młodych przedsiębiorczyń w Europie. Ale sukces miał swoją cenę. Prawie nie widywała się z przyjaciółmi, nie chodziła na randki, mieszkała w swoim pensjonacie w Kensington, niemal jak pustelnik, całkowicie pochłonięta pracą. "Panno Holmes, mamy problem z lotem z Barcelony do Mediolanu." Głos jej asystenta Sofii wyrwał Victorię z zamyślenia. Odwrócił się. Sofia Dupont, drobna Francuzka około 35-letniej kobiety, była z nią od samego początku.
Jej ojciec zatrudnił Sofię rok przed jej śmiercią i stała się nie tylko asystentką, ale także prawdziwym wsparciem dla Victorii. Co się stało?, zapytała Victoria, stawiając kubek na stole. Pilot prowadzący zachorował godzinę przed startem. Obecnie rezerwat znajduje się w Paryżu. Nie nadejdzie na czas. Pasażerowie są już na pokładzie. Zaczynają się denerwować. Sofia spojrzała na tablet i szybko zerknęła na informacje. Odwołaj lot. Victoria zmarszczyła brwi.
Nienawidziłem odwołani. To podkopało reputację firmy. Możemy, ale jest delegacja biznesowa. Muszą być w Mediolanie na ważne negocjacje. Ponadto trzy rodziny z dziećmi. Jeśli odwołamy, dostaniemy deszcz negatywności. Sofia podniosła wzrok znad ekranu. Victoria rozmyślała. W jego głowie szybko powtarzały się te opcje. Skontaktuj się z innymi liniami lotniczymi. Za długo. Znajdź freelancera. niewiarygodne. "Czy mamy dostępnych pilotów w Barcelonie?" zapytał. "Czy ja potwierdzam?" Palce Sofii przesunęły się po ekranie.
“Hay uno, Tomás Clarkson, pero está descansando después de un vuelo nocturno desde Bucarest. Contáctalo.” Ofrécele doble pago por llamada urgente. Victoria ya se dirigía a su escritorio y mantenme informada. Las siguientes horas transcurrieron en el ritmo de trabajo habitual. Reuniones, llamadas, informes. Al mediodía, el problema con el vuelo estaba resuelto. El capitán Clarkson aceptó salir a trabajar y el avión despegó con solo 40 minutos de retraso. Victoria llamó personalmente al jefe de la delegación de negocios, se disculpó por las molestias y ofreció un descuento en los próximos vuelos.
El cliente quedó satisfecho. Por la noche, cuando la oficina se vació, Victoria aún estaba sentada en su masivo escritorio de madera oscura, revisando indicadores financieros. En la pantalla del ordenador parpadeaban gráficos y tablas. Los ingresos crecían, pero también los gastos. El combustible se encarecía, la competencia se intensificaba. Una nueva aerolínea económica, Skyfast, comenzó a hacer dumping agresivo, atrayendo pasajeros con precios bajos. Victoria se reclinó en el respaldo de la silla y se frotó los ojos cansados. A veces se sentía increíblemente sola en la cima de este imperio.
No tenía con quien compartir dudas y miedos. Su madre vivía en la finca campestre en los Cotswalls y rara vez venía a Londres. Los amigos de la universidad hacía tiempo que habían formado sus propias familias y carreras y Victoria permanecía sola con sus aviones, informes y responsabilidad sin fin por miles de personas, empleados y pasajeros. El teléfono vibró. Mensaje de Sofía. No se quede hasta tarde, jefa. Mañana es un día importante. Junta directiva, a las 9 de la mañana.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.
