Żyje już sto lat i wie, o czym mówi: onkolog wymienił jej dwa produkty, których unikała przez całe życie.

Ciągły ruch

Nawet mając prawie 100 lat, pokonywała pieszo około 2,5 kilometra dziennie, żeby dotrzeć do pracy. Nie musiała chodzić na siłownię: spacery były integralną częścią jej codziennej rutyny. Dla niej ruch był „najlepszym lekarstwem”.

Spokój emocjonalny

Przeżyła wojnę, doświadczyła straty i przezwyciężyła wiele trudności. Mimo to zachowała spokój. Była przekonana, że ​​martwienie się o to, czego nie da się zmienić, to marnotrawstwo energii; z drugiej strony, to, co można zmienić, należy robić ze spokojem.

Spokojny sen i rutyna

Wstawała o szóstej rano, ćwiczyła, pracowała, spacerowała i kładła się spać o dziesiątej. „Ciało kocha regularność” – powiedziała. Co więcej, uważała, że ​​dobry sen jest skuteczniejszy niż jakiekolwiek leki.

Jego przesłanie jest jasne: „Chcę żyć o wiele dłużej niż długo”; jego sekret nie tkwi w egzotycznych recepturach, ale w eliminowaniu szkodliwych substancji, takich jak rafinowany cukier i przetworzone produkty, aby zapobiegać chorobom.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.